Saturday, 16 November 2013

Ratunek dla suchych rak

Hej kochani dzisisj przychodze do Was z mini recenzja mojego malego wybawcy- kremu do rak Cicaplast La Roche Posay. 


Jak juz pisalam wam w ulubiencach ten krem uratowal moje rece po alergii jaka wywowal plyn do mycia naczyn. Moje rece byly czerwone, skora sie luszczyla, swedzialo, pieklo itd. Nalozylam krem gruba warstwa na noc i rano bylo duzo lepiej! Od kiedy uzywam go regularnie moje dlonie sa w swietnym stanie. 



Krem ma dosyc tresciwa konsystencje ( podobna do Neutrogeny Hand repair), ale wchlania sie bardzo szybko pozostawiajac ochronny film ktory nie est tlusty czy lepki ale czuc ze skora jest chroniona. Sklad:



Jak wszystkie inne produkty firmy La Roche Posay ten tez mozecie kupic w aptekach lub ( na wyspach i w Irlandii) w Bootsie. Ja za swoj zaplacilam 7.95€. 

Mialyscie z nim kiedys stycznosc?
Jesli nie to polecam zwlaszcza na jesien i zime!
Buzka
Kasia

Wednesday, 6 November 2013

Ulubiency pazdziernika 2013


Witajcie kochani, jak wam minal pazdziernik? Dla mnie byl miesiacem powrotow, powitan, nowych poczatkow i zmian. Wrocilam do szkoly i chociaz bede miala mało czasu na cokolwiek to jestem bardzo podekscytowana! 
Kosmetyki ktore Wam pokaze w tych ulubiencach to w wiekszosci nowosci ktore kupilam w zeszlym miesiacu lub troche wczesniej. 


Dezodorant z Vichy pokochalam za zapach, delikatnosc a jednoczesnie ochrone. Bylam zdziwiona ze po calym dniu wciaz moge czuc sie swiezo. 

Krem pod oczy Hydraphase z La Roche Posay swietnie nawilza okolice moich oczu, jest lekki, bardzo szybko sie wchlania i daje uczucie swiezosci. 

Kolejny produkt z La Roche Posay to moj zbawca. Uratowal moje rece po reakcji alergicznej na plyn Fairy ( ktory notabene kiedys uzywalam przez lata i nic mi nie robil)- moje rece byly czerwone, mialy bardzo suche plamy i skora pekala. Napewno napisze o nim cos wiecej! 


Podklad Silk Creme od Laury Mercier opisywalam Wam tutaj jesli chcecie zobaczyc i poczytac jak dziala: http://mrsbutterfly25.blogspot.ie/2013/10/laura-mercier-silk-creme-foundation.html

Maybelline Eraser naprawde mnie zaskoczyl. Nie sadzilam ze drogeryjny produkt bedzie w stanie mnie tak zaskoczyc i poradzic sobie z moimi cieniami pod oczami. A radzi sobie swietnie! Niedlugo zrobie przeglad korektorow i ten napewno bedzie w czolowce :)

Rimmel Scandaleyes cienie do powiek w formie kredki- WOW!! uzywalam go przez wieksza czesc miesiaca jako baze zeby stworzyc piekny, neutralny dzienny makijaz. Rozcieranie go to sama przyjemnosc, jest mieciutki i trzyma sie caly dzien! Mam jeszcze czarna.

I last but not least roz Coralista z Benefitu. Wracam do niego co jakis czas kiedy mam ochote bardziej na rozswietlenie niz kolor. Wiem ze wam obiacalam post o rozach ale zastanawiam sie czy filmik nie bylby bardziej sensowny. Post moze byc tak dlugi ze nikomu nie bedzie chcialo sie czytac... Chyba ze to polacze jakos, mysle... :)

Dajcie znac jacy byli wasi ulubiency i czy znacie ktorys z tych produktow ktore pokazalam?
Buzki
Kasia

Friday, 1 November 2013

Kosmetyczne zakupy ostatnich tygodni


Hej kochani dzisiaj chcialam Wam pokazac co kupilam na przelomie ostatnich kilku tygodni. Sklepy kusza ze wszystkich stron roznorakimi promocjami, 3 za 2, kup jeden drugi gratis, niezliczona ilosc punktow i kart lojalnosciowych... Ciezko sie opanowac :) takim oto sposobem wpadlo mi ostatnio kilka kosmetykow.


Boots to ZLOOOOO :)) tam zawsze ciezko jest mi sie opanowac, zwlaszcza jak widze przybywajaca ilosc punktow za ktora pozniej moge zrobic zakupy. W promocji 3 za 2 kupilam dwa ulubione szampony Soap&Glory i kremowe maslo pod prysznic dostalam gratis. 


W tej samej promocji kupilam tez Effaclar K i Effaclar H a peeling o wartosci 14€ dostalam za darmo. 


Z kolorowki kupilam najnowsza paletke Sleeka Romance, swietnie cienie w kredce Rimmel Scandaleyes, nowy tusz They Real Benefit oraz rozjasniajaca kredke tej samej firmy. Wpadl mi tez kolejny lakier Sally Hansen.  



W tej chwili staram sie nic nie kupowac bo wszystko mam :) 
A was co ostatnio skusilo?
Buzki
Kasia