Monday, 30 September 2013

Nowosci kosmetyczne

Czyli male jesienne zakupy. Lakiery kupione na promocji w Bootsie kup jeden drugi za pol ceny. Do tego jeden z ulubiencow wszechczasow- roz Dainty z Maca. 



Kolory lakierow wydaly mi sie idealne na jesien- Plums the word (366) oraz So much fawn (260)




Buzki
Kasia

PS. Jeden z tych lakierow bedzie dla Was:)

Kilka slow o: Chanel Vitalumiere Aqua

Hej kochani dzisiaj bedzie recenzja podkladu Chanel Vitalumiere Aqua. Podklad niedlugo zdenkuje wiec stwierdzilam ze to najlepsza pora na jego ocenienie. 


Co mowi producent?:
Nowy podkład stwarza iluzję drugiej skóry, jednocześnie maskując drobne niedoskonałości. Na twarzy podkład jest prawie niewyczuwalny. Naturalny efekt makijażu jest doskonale widoczny. Transparentny, dobrze kryjący, jednocześnie lekki, matowi cere, dodaje jej swieżosci. Formuła - woda w silikonie, bez czynników żelujących, daje błyskawiczne uczucie świeżości i komfortu. W kosmetyku zawarty został kompleks Radiance Light Diffusing Complex – innowacja marki Chanel, zainspirowana plazmowymi ekranami RGB (czerwony, zielony, niebieski). Otula on twarz niezwykle miękkim i bardzo korzystnym światłem. Pigmenty soft focus nowej generacji ujednolicają cerę, pigmenty świetlne interferencyjne czuwają nad odbiciem światła od skóry, powlekane pigmenty mineralne kontrolują wydzielanie potu i sebum. Pochodna alg brunatnych dla rewitalizacji skory, SPF 15 dla ochrony skory.

Co ja o nim mysle?

Dobrze wiecie ze moja skora ma mnostwo upierdliwych przebarwien, popekanych naczynek i innych cudow ktore nie chca wspolpracowac z kosmetykami :/. Oprocz tego, pomimo ze mam normalny typ skory to jest ona dosc wrazliwa i sklonna do wypryskow i zapychania. 
Do tego podkladu mialam kilka podejsc i na poczatku wydawalo mi sie ze to pieniadze wyrzucone w bloto. Krycie bylo nijakie, zostawial plamy i wygladal na skorze okropnie. Okazalo sie ze to przede wszystkim moj sposob aplikacji byl zly. Kiedy zaaplikowalam podklad dwiema cienkimi warstwami rozprowadzonymi pedzlem typu duo fiber (czyli skunksik) niemal wygladalo to jak zupelnie inny podklad! Krycie bylo dobre (nie jest to jeden tych podkladow ktore zakrywaja wszystko), twarz pieknie rozswietlona a najlepsze bylo to ze podklad tak stapial sie ze skora ze pomimo tych dwoch warstw wygladal bardzo naturalnie.
Wazna kwestia jest rowniez to ze podklad nie zanieczyszczal i nie zapychal mojej skory. 

U mnie utrzymuje sie on okolo 6-8 godzin w dobrym stanie, schodzi rowmomiernie, nie warzy sie i nie daje efektu ciastka.Nalozony dosyc szybko "wysycha" i stapia ze skora sprawiajac ze wyglada ona promiennie i swiezo. Zobaczcie same:

Twarz bez zadnych produktow...


...po nalozeniu podkladu:


...i zgotowym makijazem:


Podsumowujac: jest to jeden z tych produktow do ktorych bede zawsze wracac. Wyjatkowo dobrze wspolgra z moja skora i podoba mi sie efekt jaki daje. 

Jego cena wynosi okolo okolo 38€ za 30 ml co mi wystarczylo na kilka miesiecy codziennego uzywania. 

Dajcie znac jesli mialyscie z nim kontakt i jak sprawdzil sie w Waszym przypadku.
Buzki
Kasia

Tuesday, 24 September 2013

Jesienne zakupy


Kalendarzowa jesien juz w trakcie i mimo ze w tej chwili w Irlandii mamy fale ciepla (ponad 20 stopni!) to z pewnoscia jesienna aura juz niedlugo zawita ponownie. 
Z tej okazji male jesienne zakupy. 


Snood- Primark 4€
Travel mug- Dunnes Stores 6€
Zamszowe botki- Marks&Spencer 77€
Rzesy- Eyelure Naturalites (moje ulubione) Boots 7.20€ za pare+ druga  za pol ceny




Jestem juz prawie gotowa na jesien i zime. Jedyne czego mi potrzeba to pare fajnych swetrow. Niedlugo znow wybieram sie do Dublina i mam nadzieje ze tam znajde czego szukam. 

A Wy jestescie juz gotowe na jesien?
Jaka jest Wasza lista zakupow?

Buzki
Kasia

Friday, 20 September 2013

Jesienny stroj dnia

Jesien juz na dobre zadomowila sie za oknem. Ostatnie dni byly deszczowe, wietrzne i nieco ponure. 

Tak wiec musialam sie zaopatrzyc w jesienno- zimowa kurtke i (cud!) idealna znalazlam w Penneys! :)




 Kurtka- Penneys
Szalik- Penneys
Rekawiczki- Marks&Spencer
Jegginsy- Dorothy Perkins
Buty- Clarks
Torebka- Milano

Taka jesienna aura za oknem to dla mnie mila odmiana po dwoch latach upalow tak wiec nie narzekam!
Mam nadzieje ze jesien nie daje sie Wam we znaki. 
Buzki
Kasia


Thursday, 19 September 2013

New in

Wiecie ze w Dublinie jest sklep Make Up Forever? Ja nie wiedzialam do czasu az zaczelam desperacko szukac oslawionego juz Aqua Brow. Udalo mi sie kupic moj kolor i jeszcze kilka innych rzeczy. 
  
Jak widzicie kupilam tez podkla HD, cudowny pedzel do rozcierania cieni i dostalam puszek do pudru w prezencie. 


Przy okazji wizyty w Dublinie kupilam tez korektor pod oczy Bobbi Brown. 


Jestem bardzo zadowolona z zakupow i juz wkrotce pokaze Wam jak te produkty sprawdzaja sie w praktyce. Pierwsze testy wyszly bardzo pomyslnie :)

A wy uzywacie ktorys z tych produktow?
Buzki
Kasia


Wednesday, 18 September 2013

Przeciwzmarszczkowa baza pod cienie...? Czyli nowosc Urban Decay


Hej kochani. Dzisiaj post o najnowszym wynalazku Urban Decay- Anto-Aging Primer Potion. Wiekszosc z Was pewnie zna inne wersje tego produktu ktorych jest kilka. Ja do tej pory uzywalam Eden ktora zachowuje sie troche jak korektor maskujac wszelkie niedoskonalosci na powiece. 
Jednak ostatnio bedac w sklepie UD zwrocilam uwage na nowosc- baze ktora ma tez wlasciwosci przeciwzmarszczkowe. 


Wizazystka w sklepie powiedziala ze dzialanie anti ageing widoczne bedzie po okolo 6 tygodniach codziennego stosowania. Szczerze mowiac nie do konca wierze ze nagle moje powieki beda super gladkie ;)
Nie mniej jednak jej pierwotne dzialanie, czyli przedluzenie trwalosci cieni jest takie samo jak w przypadku innych baz UD czyli swietne.


Produkt ma lekko bezowe zabarwienie ktore podobnie jak Eden ( chociaz w neco mniejszym stopniu) pomaga ujednolicic kolor skory i przygotowac dla nas "czyste plotno" do pracy.



Ja mam ja i stosuje od okolo 2 tygodni i u mnie sprawdza sie swietnie. Baza swietnie przygotowuje powieke przed nalozeniem cieni i sprawia ze makijaz oka wytrzymuje caly dzien.

A co wy sadzicie o tej bazie, mialyscie z nia stycznosc? Wierzycie w jej przwciwzmarszczkowe dzialanie?
Buzki
Kasia

Tuesday, 10 September 2013

Chanel Rouge Coco Shine Rendez-Vous 87


Dzisiaj przedstawie Wam szminke z nowej, limitowanej kolekcji Chanel. 
Rouge Coco Shine w kolorze Rendez Vous to piekna, delikatna fuksja ktora pasuje do niemal kazdego makijazu. 


Szminki z tej serii naklada sie jak maselko, nawilzaja usta i delikatnie blyszcza. Moim zdaniem idealne na jesien i zime. 
Co prawda nie utrzymuja sie zbyt dlugo na ustach ale jestem w stanie im to wybaczyc na poczet nawilzenia. 

Tak wygladaja na ustach:




Co o niej myslicie?
Ja ja juz uwielbiam!
Buzki
Kasia

Sunday, 8 September 2013

Vichy Idealia Serum pierwsze wrazenia

Dzisiaj chce podzielic sie z Wami kilkoma spostrzezeniami na temat najnowszego produktu Vichy- serum Idealia. 




Produkt przeznaczony jest do kazdego typu skory i ma za zadanie wyrownac nasz koloryt skory, zmniejszyc pory i rozswietlic. 
Serum zamkniete jest w pieknym i wygodnym opakowaniu z pompka. 
W konsystencji przypomina lekki krem. 


Nalozony na twarz szybko sie wchlania zostawiajac skore miekka i gladka w dotyku. 

Po kilku dniach stosowania moge powiedziec ze chyba sie polubimy:) o dlugoterminowym dzialaniu i jak to sie ma do obietnic producenta niewiele moge narazie powiedziec jako ze uzywam go zbyt krotko. 

Slyszeliscie o tym produkcie?
Buzki
Kasia

Saturday, 7 September 2013

Ostatnie zakupy

Pora na post zakupowy! 
Obecnie na rynku kosmetycznym jest tyle nowosci ze takim shopaholikom jak ja ciezko jest sie opanowac! :) 
W ostatniej wish liscie pokazywalam wam roze z Chanel na ktore mialam chrapke. Zdecydowalam sie zakupic nowosc- roz w kremie. Uzywalam go juz kilka razy i jest swietny! Wiecej wkrotce :)


Ostatnio mam faze na kosmetyki apteczne ktore delikatniej a skuteczniej pielegnuja moja skore. Wybralam kilka ktore wpadly mi w oko. 


Nowoscia jest nowa, przeciwzmarszczkowa baza z UD. Czy dziala przeciwzmarszczkowo nie wiem ale napewno cienie na niej trzymaja sie caly dzien. 
Wpadla mi tez nowa, genialna piateczka cieni neutralnych z Inglota ktorymi mozna wykonac kazdy rodzaj makijazu. 

I oczywiscie kolejne Chanel- tutaj rzadko kiedy jestem w stanie sie opanowac. Uwielbiam ich kolorowke, wszystko jest najwyzszej klasy. Wybralam kredke do brwi i szminke z nowej kolekcji. 


I ostatnie kilka produktow- genialna butelke na wode Bobble, perfumy z przeceny -70% z Bootsa i preparat do skorek Opi. 

Tym sposobem mam oficjalny ban na zakupy chwilowo!!

Buzki
Kasia


Friday, 6 September 2013

Effaclar Duo week 3 Update

Kolejny tydzien i (spozniony) update z kuracji antytradzikowej Effaclar Duo. 
Moj zachwyt nad tym produktem absolutnie nie zmalal, wrecz przeciwnie- rosnie z kazdym kolejnym tygodniem. 
Zauwazylam ogromne zmiany w kolorze mojej skory, stare i trudne do usuniecia przebarwienia powypryskowe poznikaly lub znacznie wyblakly. Zaskorniki ktore byly bardzo glebokie (tzw white heads) i trudne do usuniecia wylaza na powierzchnie dzieki czemu sa gotowe do ekstrakcji. 
Wysuszenie skory oczywiscie jest natomiast nie jest tragicznie. Jest to mala cena zabwszystko to co krem robi z moja skora. 
Jestem po 3 tygodniu stosowania i ubylo okolo 40% produktu. Zamierzam wykonczyc cala tubke i zobaczyc jak moja skora bedzie sie zachowywac. 
Teraz jest tak:


Mysle ze kolejne updaty beda co dwa tygodnie. 

Buzki
Kasia




Wednesday, 4 September 2013

Ulubione w sierpniu

Kolejny miesiac za nami czas wiec na ulubiencow. Lato sie konczy (cieszmy sie ze bylo dobre), ja z utesknieniem czekam na jesien ktora bardzo lubie. 
Nie pokaze wam wielu produktow jako ze uzywalam glownie tych samych rzeczy ktore pokazywalam wam z poprzednim miesiacu. Nie ma sensu sie powtarzac.


Produktem ktory uwielbiam a nie sadze ze pokazywalam go na blogu wczesniej jest korektor Laura Mercier Secret Camouflage. genialny korektor na wypryski, zaczerwienienia i inne niespodzianki. Swietny pomysl z polaczeniem dwoch odcieni- zoltego i rozowego ktore mozemy laczyc w zaleznosci od naszego kolory skory i potrzeb. Chcecie dowiedziec sie o nim wiecej? Dajcie znac!

Effaclar Duo to krem ktory zostanie ze mna na zawsze. :) Byc moze nie jako codzienny punkt pielegnacji ale produkt na doglebne oczyszczanie od czasu do czasu. Teraz jestem w trakcie kuracji ktorej efekty mozecie podziwiac cotydzien. (Kolejny update juz w srode)! Linki:  http://mrsbutterfly25.blogspot.ie/2013/08/kuracja-effaclar-duo-update-nr-1.html i http://mrsbutterfly25.blogspot.ie/2013/08/kuracja-effaclar-duo-update-week-2.html

Inglot Brush cleanser to produkt z ktorym nie rozstaje sie od lat zarowno w pracy jak i w domu. Idealny do codziennego czyszczenia pedzli lub w trakcie makijazu. Wszystko swietnie sie domywa, pedzle wysychaja w minute. Tani i skuteczny.

Chanel Vitalumiere Aqua to produkt ktory albo sie kocha albo nienawidzi. Ja sama mialam z nim perypetie. najpierw sadzilam ze jest do kitu i wogole nie kryje (uzywalam zlego pedzla) a kiedy juz go pokochalam to na zaboj! recenzja is coming :)

Dezodorant z Vichy ktory nie zawiera aluminium salts to jedyny tego typu produkt ktory faktycznie chroni nas przed poceniem i zapewnia uczucie komfortu. Drogi ale wart kazdej ceny. Powoli staram sie odchodzic od antyperspirantow ktore negatywnie wplywaja na nasze cialo.

I ostatni uluibieniec, kredka do oczu firmy Mac wpieknym, ciemnobrazowym kolorze Rich Experience. Trzyma sie lepiej od mojej ukochanej Chanel!!! (nie sadzilam ze to kiedykoliwke powiem). Cudo, bedzie o niej jeszcze wi9ecej na blogu.

To wszyscy moi ulubiency w tym miesiacu. Jacy byli Wasi?

Buzki
Kasia
 

Sunday, 1 September 2013

Kilka slow o: Mac Wipes

Mokre chusteczki (wipes) to najmniej lubiana przeze mnie forma kosmetyku do demakijazu. Zwykle sa ostre, nieprzyjemne, nie zmywaja makijazu, skora po nich jest podrazniona i szczypie.
 Dawno temu postanowilam sobie dac spokoj z tym kosmetykiem i pozostac przy plynach dwufazowych ktore uwielbiam. 
Ale jak to w zyciu bywa nie bylabym soba gdybym nie sprobowala " jeszcze ten jeden raz". Postawilam na Maca. I nie zawiodlam sie. 



Chusteczki sa swietne! Sa bardzoooo delikatne, zmywaja nawet wodoodporna kredke, pieknie pachna, sa wydajne (jedna sztuka wystarczy na zmycie calego makijazu)....
 Naprawde sa to najlepsze chusteczki do demakijzu jakie do tej pory uzywalam. 

Jedyna rzecza jaka moze draznic niektorych ( mi absolutnie nie przeszkadza) to delikatnie tlusta warstwa jaka zostawiaja. 
Minusem moze byc oczywiscie cena, w porownaniu z innymi tego typu produktami sa duzo drozsze.  Za 45 chusteczek zaplacilam okolo 22€. 

Jesli tak jak ja jestescie wybredne ale chcialybyscie znalezc "idealne" chusteczki do demakijazu polecam!!

Buzki
Kasia