Saturday, 27 July 2013

CHANEL Mon Amour...

Hej kochani, zapraszam Was dzisiaj na maly haul z Chanel w roli glownej. Nikt sledzacy mojego bloga od jakiegos czasu nie bedzie mial watpliwosci ze Chanel kocham i wcale nie wywodzi sie to z mojej checi szpanerstwa ale po prostu prawie wszystkie produkty ktorych probowalam byly naprawde dobre i sie u mnie sprawdzily.

Chanel ma w sobie cos takiego ze budzi w kobietach pozadanie... Samo logo, czcionka, pudelka i welurowe pokrowce na kosmetyki az wreszcie sam produkt to niekwestionowany szczyt elegancji. Ja sama czesto nie moge sie temu oprzec i sa chwile kiedy chce wyrzucic wszystko inne i otoczyc sie tylko aura Chanel :)

Ostatnio przybyl mi roz ktorego wcale nie potrzebowalam ale ktory byl tak piekny ze nie moglam go zostawic i tusz Inimitable.I jako ze zblizaja sie moje urodziny te zakupy traktuje jako prezent dla mnie od siebie.









Oczywiscie juz wkrotce bedziecie mogly zobaczyc te produkty w akcji.
Pozdrawiam
Buzki
Kasia

3 comments:

  1. Heey Dear,

    nice Blog ♥
    Maybe you like my Blog too and follow me if you want :)
    I have got also a Facebookpage:
    https://www.facebook.com/pages/Likethewayidoit/662081887154514?fref=ts
    This one you can like too if you want <3

    Love ♥
    likethewayidoit.de

    ReplyDelete
  2. Pokazuj wszystko szybko w akcji. Kocham Chanel :)

    ReplyDelete