Wednesday, 5 June 2013

Ulubiency maja 2013

Hej kochani, dawno nie bylo ulubiencow a tu juz czerwiec! Zapraszam Was zatem na ulubiencow maja.



Jest to mix wszystkiego co w szczegolny sposob ukochalam sobie w maju. Mix pielegnacji, kolorowki i zapach do ktorego powrocilam po latach. Ale od poczatku:

1. Yves Rocher seria do wlosow suchych z maslem shea. Kupilam calkiem niedawno a pokochalam za zapach i gladkosc wlosow po ich uzyciu. Odzywka nie jest super wydajna ale moge to przezyc :) Postaram sie napisac wiecej jak pouzywam.

2. Aussie 3 minute miracle maska do wlosow suchych- wrocilam do niej po latach uzywania naturalnych produktow do wlosow kiedy nie moglam we wlosy wbic nawet Tangle Tezera a kazda proba rozczesania konczyla sie utrata polowy czupryny! arghhh!!! Pomoglo, wlosy sa miekkie, latwo sie rozczesuja, sa gladkie i sie nie pusza. BTW dlaczego Aussie? Nie dosc ze w Au nikt o tych produktach nie slyszal to nawet nie mozna ich tam kupic!

3. Catrice roz do policzkow. recenzja;  http://mrsbutterfly25.blogspot.ie/2013/05/ciepla-brzoskwinia-od-catrice.html

4. Vichy dermablend podklad- swietny jako podklad, dobry jako korektor. produkt wielozadaniowy, dlugotrwaly na skorze, ukrywajacy WSZYSTKO! recenzja swkrotce.

5. Clarins Everlasting Foundation najlepiej dopasowany kolorystycznie do mojej skory, dlugotrwaly, niezapychajacy, dobrze kryjacy, filtr... czy ktos ma jeszcze watpliwosci dlaczego jest w ulubiencach? :)

6. Giorgio Armani Eyes To Kill- recenzja tu: http://mrsbutterfly25.blogspot.ie/2013/05/giorgio-armani-eyes-to-kill-excess-i.html

7. Perfumy Burberry The Beat- wielki powrot. W au bykly dla mnie za ciezkie i zbyt intensywne a podczas pobuty w polsce wygrzebalam z pudel i sa na nowo ulubione. Piekny, ciezki do opisania zapach. Wkrotce zaznajomie go z nim blizej. :)

To wszystko. Co dla was bylo ulubione w maju?
Pozdrawiam
Buzki
Kasia


3 comments: