Friday, 31 May 2013

OOTD Casual friday

Hej kochani, moj dzisiejszy, bardzo casualowy stroj dnia: bluzka Next
Spodnie C&A
Buty Nike
Zegarek MK



Podoba sie?

Chcecie wiecej casualowych piatkow? 
Buzki
Kasia

Wednesday, 29 May 2013

Zakupy z Polski vol.I

Uteskniona za polskimi produktami i markami nie moglam nic nie kupic :) Zrobila troche zapasow, przyznaje sie bez bicia ale to wszystko w imie oszczedzania przeciez ;)

Wiekszosc z tych rzeczy byla szeroko polecana przez dziewczyny na blogach i na You Tube a czesc kupilam z czystej ciekawosci :)

Co jeszcze polecacie?
Buzka
Kasia

Saturday, 25 May 2013

Giorgio Armani Eyes To Kill Excess i rzesy do nieba DUZO ZDJEC

Dzisiaj bedzie o tuszu. My kobiety w pogoni za pieknymi, dlugimi i gestymi rzesami jestesmy w stanie zrobic wszystko i wydac kazde pieniadze. Poczawszy od suplementow, odzywek, przedluzania, tuszow, baz az po sztuczne to wszystko ma nam pomoc w osiagnieciu idealu. 
Jam mam to szczescie ze moje rzesy nie sa najgorsze niemniej jednak w zaleznosci od tuszu moge uzyskac efekt przecietny lub spektakularny. W tym drugim ostatnio pomaga mi maskara Armaniego Eyes to Kill. 



 Szczoteczka:

Moje "nagie" rzesy:



Rzesy z jedna warstwa tuszu:


...i z dwiema warstwami:

Po lewej stronie bez tuszu a po prawej z tuszem:

Generalnie jestem z tego tuszu bardzo zadowolona, ladnie wydluza i pogrubia (o podkreceniu nie wiem bo ja mam swoje naturalnie dosyc wywiniete). Nie skleja ale kolejne warstwy lepiej dodawac "na mokro".

Jedyna jego wada jest lekka panda na dolnych rzesach ale u mnie to norma : /
Ja swoj tusz kupilam na lotnisku w Dublinie, za okolo 24 euro. W Polsce widzialam go w Douglasie za 165 zlotych. . 

A Wy testowalyscie ktoras z maskar Armaniego? Jaka jeszcze polecacie?
Buzki
Kasia

Thursday, 23 May 2013

NOTD- Sally Hansen

Witam i zapraszam na paznokcie dnia. W roli glownej I Pink I can od Sally Hansen- intensywny, kremowy roz. 

  Zdjecie bez lampy:

 I z lampa:

Niestety bardzo trudno oddac prawdziwy kolor tego lakieru na zdjeciach, w rzeczywistosci jest bardziej zblizony do koloru na zdjeciu z fleszem.

Jak Wam sie podoba?
Buzki
Kasia

Wednesday, 22 May 2013

Ciepla brzoskwinia od Catrice

Jedna z rzeczy ktora kupilam w Irlandii byl roz Catrice ktory mieliscie okazje ogladac w haulu. Od czasu kiedy go kupilam siegam po niego codziennie!Kolor pieknie komponuje sie z kolorem mojej skory, ocieplajac ja i umnie utrzymuje sie prawie caly dzien.





Bez rozu:
 

I z rozem:
 

 Roz nie ma w sobie drobinek ale omiata nasza skore delikatna, zlotawa poswiata co widac na ostatnim zdjeciu. Moim zdaniem dziala to na plus dodajac skorze swiezosci.
Za roz zaplacilam w Penneysie okolo 4 euro i bylo to jedno z najlepiej wydanych 4 euro w ostatnim czasie. 
Bardzo jestem z niego zadowolona nie tylko ja bo uzylam go na kilku innych osobach, w tym  na mojej siostrze (odcien skory jasniejszy od NW15) i rowniez wygladal super. 

Macie jakies roze godne polecenia roze w podobnej cenie?
Buzki
Kasia



Zakupy z Irlandii

Zanim przylecialam z Au do Polski zahaczylam za Irlandie. Nie moglo sie obyc bez malych zakupow :)




Zakupy nie byly duze bo wiedzialam ze wkrotce wracam i wszystko bede miala pod nosem. Aaaalee nie bylabym soba gdybym nie kupila CZEGOKOLWIEK :)
Roz z Catrice spodobal mi sie od pierwszego wejrzenia- kolor idealnie nadaje sie do koloru mojej skory. O podkladzie Dermablend z Vichy slyszalam duzo dobrego ale zawsze myslalam ze to podklad typu maska. Postanowilam zaryzykowac i okazal sie hitem! (recenzja wkrotce). Jako ze moj Magic Concealer od HR jest na wykonczeniu postanowilam kupic tez korektor Rimmel Wake Me Up niestety, chyba jest bublem... :(

To wszystko z Irlandii, pozostal jeszcze jeden haul, ten najwiekszy, z Polski.
Na koniec mala prosba do Was, wiecie moze gdzie w Krakowie jest stoisko Golden Rose?
Bede wdzieczna za info.
Buziaki
Kasia

Monday, 20 May 2013

Duty free czyli zakupy lotniskowe

Witam ponownie, obiecalam w sotatnim poscie ze zakupy beda wiec jestem :) nie spodziewajcie sie jednak cudow bo szczerze mowiac zawiodlam sie... Albo ze mna jest cos nie tak albo juz tyle mam ze niewiele jest mnie w stanie poruszyc.
Lecac do Europy wiedzialam ze bede sie zatrzymywac w Singapurze i Abu Dhabi i juz zacieralam raczki co ja to sobie nie kupie bo napewno bedzie wszystkiego mnostwo i jeszcze duzo taniej. hahaha taaa i co kupilam? 

 Doslownie dwie rzeczy i to na lotnisku w Dublinie gdzie bylo najtaniej ze wszystkich w/w. Zaopatrzylam sie w kolejna kredke z Chanel o ktorej pisalam tu; http://mrsbutterfly25.blogspot.com/2013/04/kilka-slow-o-chanel-stylo-yeux.html  i tusz do rzes szeroko polecany w blogowej sferze eyes to kill Armaniego. 

O tuszu napewno napisze, kredka super. 
Jak duzo wy kupujecie na duty free?
Buzki
Kasia

Saturday, 18 May 2013

Kosmetyczka wyjazdowa -makijaz

Tak jak obiecalam w poprzednim (wiekowym juz) poscie pokazuje Wam sklad mojej wyjazdowej kosmetyczki. jesli chodzi o makijaz to nie chcialam brac duzo rzeczy ale jednoczesnie chcialam miec spora game kolorow. zobaczcie co zdecydowalam zabrac:


Lista:
Laura mercier paleta cieni
Chanel paleta cieni Enigma
Laura Mercier Secret camouflage korektor
Benefit Hoola bronzer
Chanel Stylo Yeux kredki nr 88 i 20
Lancome Hypnose Precious Cells tusz do rzes
Chanel Vitalumiere Aqua podklad
Inglot roze nr 47 i 25
Helena Rubinstein Magic Concealer korektor pod oczy
Mac Mineralize skin finish medium puder
Chanel Emerveille cien w kremie
Mac szminki: Rebel i Sunny Seoul
Mac Brow gel
YSL Touch Eclat

To wszystko! :)

 Jak narazie zestaw sprawdza sie swietnie.
Juz niedlugo pokaze wam co udalo mi sie kupic w Polsce i Irlandii.:0
Buzki
Kasia