Wednesday, 13 March 2013

Ulubiency ostatnich miesiecy

  Witam kochani i zapraszam na ulubiencow ostatnich miesiecy. Sporo sie dzialo ostatnimi czasy i niestety zabraklo mi sil na bloga nad czym ogromnie ubolewalam ale teraz miejmy nadzieje bedzie lepiej i wroce do poprzedniej czestotliwosci dodawania postow. 
Dlugo nie bylo ulubiencow na blogu a mam pare produktow ktore chcialam Wam pokazac, wiec do dziela:



Maslo do ciala od Palmersa- to juz moja druga butla i napewno nie ostatnia. maslo jest cudowne! Idealnie nawilza skore, delikatnie ujedrnia, szybko sie wchlania i do tego ten karmelowo- czekoladowy zapach! Mniam. O dziwo, pomimo iz jest to maslo to bardzo dobrze sprawdza sie w tutejszym tropikalnym klimacie.


Balsam do ust 8 hours creme od Elizabeth Arden, rowniez moje drugie opakowanie w przeciagu ostatnich kilku miesiecy, na dlugo nawilza i odzywia usta, nadaje sie rowniez pod szminke.


Ahhhh, Allure! Od kilku miesiecy codziennie pryskalam sie tym zapachem w pracy az pewnego dnia zdecydowalam sie kupic. Piekny, klasyczny, kobiecy zapach, bedzie o nim jeszcze notka...


Cien do powiek Inglot nr pearl 397- codziennie uzywany od kilku miesiecy, piekny pudrowy roz, jest idealnym uzupelnieniem kazdego makijazu.


Rimmel szminka z kolekcji Kate Moss nr 16- piekny koralowy roz swietny na codzien lub na wyjscie, mysle ze kolor ktory bedzie pasowal kazdje z Was. O tych szminkach rowniez bedzie osobny post bo mam chyba wszystkie hehe


Ulubione pedzle uzyte w KAZDYM makijazu w przeciagu ostatniego roku hehe Mac 168 i expert face brush z Real Techniques. Poerwszy perfekcyjny do rozu, konturowania, rozswietlacza. Drugi niezastapiony do podkladu.

To juz wszyscy ulubiency.
Wy tez mieliscie swoich faworytow ostatnimi czasy? Jesli tak chetnie poczytam :)

Buzki
Kasia










7 comments:

  1. Ekhm, ekhm... Mam ten sam balsam, na tym kontynencie ma on jeszcze na opakowaniu kobiete w ciazy i to wlasnie dla nich jest przeznaczony, glownie znalezc go mozna w sekcji kosmetykow do pielegnacji ciala podczas ciazy i po niej, albo sa tez w sklepach dla przyszlych mam. Tam maja cale serie tej fimy. Hmmm. Tak czy siak to naprawde dobry balsam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. U nas tez sa te z kobieta w ciazy na opakowaniu ale to jest standardowe,do uzytku dla kazdego :)) balsam jest rewelacyjny

      Delete
    2. Ale w srodku jest ten sam balsam! Kiedys tutaj mozna bylo je dostac w tym opakowaniu co Ty masz, ale wycofano te butelki i teraz wszytkie sa z ta kobitka i pompka co bardzo lubie. Nie ma nic lepszego na moje nogi-sucharki. Na pewno do niego wroce.

      Delete
  2. od jakiegoś czasu zastanawiam się na Mproduktami Palmersa; można prosic skład tego cuda? :>

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jasne , w kolejnosci jak na opakowaniu:
      Water, theobroma cacao (cocoa) extract, glyceryl stearate, petrolatum, propylene glycol. Glycerin, cocos nucifera(coconut) oil, mineral oil ( paraffinium liquidum), theobroma cacao (cocoa) seed butter, elaeis guineensis(palm) oil, cetyl alcohol, dimethicone, tocopheryl acetate, fragrance, hydroxyethylcellulose, PEG-8,stearate,behentrimonium methosulfate, cetearyl alcohol, stearalkonium chloride, phenoxyethanol, methylisothiazolinone, benzyl alcohol, yellow 5 (CI19140), orange 4(CI15510)

      Uffff ale pisania, :)

      Delete
  3. Marzy mi się ten pędzel z MAC:)

    ReplyDelete
  4. Such a nice blog!
    Stop by at mine sometime ♥ Maybe you'd like to follow each other, let's stay in touch ♥
    AIMEROSE BLOG

    ReplyDelete