Friday, 7 December 2012

Ulubiency listopada 2012

Witam kochani, mam nadzieje ze u Was wszystko w porzadku:) Dzisiaj bedzie post ktorego jeszcze na moim blogu nie bylo z racji tego ze comiesieczny filmik o tej tematyce dostepny byl na moim kanale. Jako ze na You Tube mam ostatnie bardzo malo czasu to od teraz ulubiency beda pojawiac sie na blogu:)

Przechodzac do rzeczy:


Nie jest ich wiele dlatego ze pewnych rzeczy nie chce pokazywac Wam caly czas:)

Ulubiency pielegnacyjni:

1. Mario Badescu Glycolic acid toner & gel- swietna seria, na zdjeciach ubytku nie widac ale to dlatego ze przez wiekszosc miesiaca stosowalam probki:) swietny produkt, narazie w fazie dzialania- usuwania zaskornikow itp. wiecej bedzie w recenzji za jakis czas.

2. Soap&Glory Clean On Me- swietny zel pod prysznic o zapachu identycznym jak perfumy Dior Miss Dior Cherie, uwielbiam!

3. Carmex- zdecydowanie bardziej wole ta wersje w sloiczku, swietnie nawilza i leczy moje usta.

Ulubiency makijazowi:

1. Benefit Hoola- niedlugo recenzja i zdjecia. Narazie powiem Wam ze zdecydowanie dorasta do piet najlepszym z najlepszych:)

2. The Balm- Mary Loumanizer- idealny rozswietlacz dla kazdej karnacji. Tworzy przepiekna tafle na skorze, rozswietlenie jest widoczne a zarazem naturalne i subtelne.

3. Nars Sheer Glow Foundation- swietnie kryje, dlugo sie utrzymuje, nie zatyka mnie:)

4. Inglot roz w kolorze 47 przepiekny, brzoskwiniowy kolor idealnie stapiajacy sie ze skora, pasujacy do kazdego makijazu.

5. Mac Studio Fix puder- kiedy chce miec pewnosc ze moj makijaz utrzyma sie jak najdluzej uzywam wlasnie tego pudru. Dobrze kryje, naprawde dlugo sie utrzymuje.

Ulubiencem lakierowym zdecydowanie byl Inglot w kolorze 337- idealny baby pink, latwo sie naklada, nie robiac smug. Kryje calkowicie przy dwoch warstwach. 

To juz wszyscy moi ulubiency, a jacy byli wasi w tym miesiacu? 
Pozdrawiam
Buzki
Kasia

5 comments:

  1. Czekam na recenzje Benefitowego bronzera :)

    ReplyDelete
  2. uwielbiam Hoolę! wysuwa się na prowadzenie na mojej liście ulubieńców bronzerowych :)

    ReplyDelete
  3. A ja po uzyciu bronzera hoola czuje sie jakbym byla brudna,chyba nie pasuje mi jego odcien:(

    ReplyDelete