Thursday, 29 November 2012

Zbiorcze zakupy kosmetyczne

Witam kochani, jak Wam mija ten tydzien? Mam nadzieje ze dobrze:)
Zapraszam Was dzisiaj na post zakupowy. Zebralam rzeczy ktore udalo mi sie kupic w ciagu ostatnich tygodni i ktore chce wam pokazac.


Wczoraj w Priceline zaczela sie promocja 2 za 1 z kosmetykami Revlon i ja zdecydowalam sie zakupic Lip Buttersy w dwoch odcieniach: Peach Parfait oraz Cotton Candy. Uwazam ze sa one switnym uzupelnieniem dziennego makijazu. 

W Macu skusilam sie na pedzel ktory "chodzil" za mna od dluzszego czasu: 109. Zamierzam go uzywac do konturowania, zobaczymy czy sie sprawdzi.


Kupilam tez kolejne opakowanie maskary They're Real z Benefita- uwielbiam ja!


Moja Laguna juz prawie sie skonczyla i tym razem postanowilam sprobowac kolejnego ulubienca blogoiczek- Hoola rowniez z Benefitu. Stosuje go od jakiegos czasu i... uwielbiam! Wiecej wkrotce:)



W Inglocie wreszcie znalazlam idealny baby pink, ktory juz niedlugo zobaczycie w NOTD ;)


No i pielegnacja, od jakiegos czasu zuzywalam kilka probek tych produktow i moja skora bardzo sie z nimi polubila wiec zdecydowalam sie na pelnowymiarowe opakowania. Pouzywam jeszcze kilka tygodni zeby sie upewnic ze moja opinia nie jest przedwczesna i napewno bedzie recenzja:)


I to juz wszystkie produkty kosmetyczne:)
Duzo, malo? nie wiem ale lapie sie na tym ze wiele rzeczy w sklepach juz mnie nie powala tak jak kiedys...

A wy zakupilyscie ostatnio jakies cudenka?
Pozdrawiam
Kasia

5 comments:

  1. na hoola sama czekam :) świetne zakupy

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jest lepszy niz sie spodziewalam :) dzieki:)

      Delete
  2. Hoolę uwielbiam! wspaniała do konturowania właśnie MACową 109 :) mój zestaw obowiązkowy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jutro uzyje ich razem i zobaczymy moze beda to tez moi ulubiency :))

      Delete
  3. Ajj marzy mi się ta Hoola :D
    Ja nie przepadam za lakierami Inglota, odpryskują u mnie na drugi dzień, a nawet te za 3 złote trzymają się dłużej..

    ReplyDelete