Wednesday, 15 August 2012

Wow Max Factor!

Woow... Widze ze szukajac idealnej szminki na codzien i buszujac po stoiskach najlepszych swiatowych marek jak Chanel, YSL, Bobbi Brown niemalze obok nosa przeszlaby mi swietna "drogeryjna" szminka. Mowa o Max Factor.
W naszej wiosce powiekszyli ostatnio apteke i w ich asortymencie pojawil sie Max Factor ktorego wczesniej nie bylo. Zachecona znizka 20% na wszystkie produkty do makijazu i zapachy postanowilam zobaczyc co tez ciekawego znajde... A ze mam to "szczescie" ze zawsze cos znajde albo cos znajdzie mnie znalazlam to!:


Jak wiecie ostatnio bardzo modne sa Szminko- balsamy jak ja je nazywam czyli polaczenie szminki z odzywka ktora ma pielegnowac nasze usta. Wiekszosc firm m.in L'Oreal, Revlon czy Maybelline wypuscilo juz swoja serie wiec mysle ze Max Factor nie chcac byc gorszy rowniez to zrobil :)

Kolorow do wyboru bylo kilka, calkiem ladna kolekcja w ktorej kazdy znajdzie cos dla siebie. Ja wybralam odcien w ktorym zakochalam sie jak tylko zrobilam swatcha na dloni:


Jest to piekny, przybrudzony roz ktory idealnie sprawdza sie na dzien.



A tutaj jak prezentuje sie na ustach. Jestem pod wrazeniem ze nie podkresla moich suchych skorek. (Moje usta sa w oplakanym stanie :()



A Wy probowalyscie szminek od Max Factor?
Lubicie?
Pozdrawiam
Kasia

3 comments:

  1. Ładny kolorek :) Pasuje do Ciebie :)

    ReplyDelete
  2. strasznie zaluje, ze w Kanadzie nie mamy Max Factor, ponoc mozna znalezc odpowiedniki z marki CoverGirl, ale to nie to samo. Przy najblizzym wyjezdzie do U.S. sie zaopatrze i tez bede sie chwalic tak jak Ty :)

    ReplyDelete