Thursday, 19 July 2012

Grapefruit

Tez tak macie ze przechodzicie "fazy" na kosmetyki/muzyke/jedzenie?
Ja ostatnio weszlam w faze grapefruitowa:) Te owoce lubilam od zawsze ale ostatnio jem 2-3 dziennie! Zwlaszcza ze ehem zaczelam chodzic na silownie i jak wracam to grapefruit i woda daja mi najlepsze orzezwienie! Wiec tak czesciowo wyglada moje sniadanie i podwieczorek:



Yuuuuuuuummmmmyyy!!! :)
A czym Wy sie "orzezwiacie"tego lata ?:D
Pozdrawiam
Kasia

6 comments:

  1. ja przechodze takie fazy czesto z moim M.
    Jak sie poznalismy mielismy faze caly czas na Prawn Salad/cocktail, pozniej na kebaby, hot dogi, teraz jemy steki, ja mam fazy czesto na ananasa, kiwi, jablka
    I taka sama historia z kosmetykami kiedys mialam faze na cienie do powiek pozniej szminki a teraz na roze do piliczkow:P ciekawe co pozniej
    Moj brat jest na diecie i grejpfruity bardzo pomagaja, szczegolnie zalecane sa przed snem, tak mu dietetyk doradzila:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. haha tez tak mamy, u nas kroluje sushi z avokado i kurczakiem...mmmm pycha poza grapefruitami oczywiscie hehe z kosmetykami podobnie, teraz tez mam faze "rozowa" i maskarowa ehhh

      Delete
  2. Jestem teraz w fazie nektarynkowo-czeresniowej, sushi odstawilam na koszt kuchni greckiej(kalmary i inne owoce morza, salatki, cacyki, suflaki), a w dziedzinie kosmetcznej mam teraz cisnienie na wymiane wszystkich swoich badziewnych pedzli na mniej badziewne :) chyba kazda z nas to ma.

    ReplyDelete
  3. Tak, tez mamy ;) Ja ostatnio mam faze na borówke amerykanska ! aaaaa mniam mniam :)

    ReplyDelete
  4. A może notka o tym co robisz by nie mieć prysCzy mnie ostatnio dopadł wysyp na brodzie ale to wydaje mi sie z powodu odsawienia antykoncepcji chciałam sobie przerwę zrobić i chyba tylko sobie zaszkodzilam więc chyba powroce do hormonów zanim mi broda odpadnie ;p

    ReplyDelete
  5. Mniam,ja uwielbiam swiezo wyciskany sok z pomaranczy,pychaaaa:)

    ReplyDelete