Tuesday, 31 July 2012

Po raz kolejny Mac- Haul

Witam kochane jak sie macie? Dzisiejszy post to post zakupowy. Chce Wam pokazac jakie produkty z Maca "przygarnelam" :)



Produkt o ktorym dlugo marzylam bo wszedzie byl wyprzedany  i przez ostatni miesiac uzywalam z probki ktora dostalam w sklepie co zreszta tylko utwierdzilo mnie w przekonaniu ze jest to rozswietlacz idealny :)  Mowa o Lustre Drops w kolorze Pink Rebel. Wiecej niedlugo w recenzji.




ekhm... Tak, to kolejny roz ... Mialam kupic roz z nowej kolekcji ale po dokladnym przegladzie w sklepie doszlam do wniosku ze ma zbyt duzo drobinek czego nie lubie. Ten jest dealny :)



Ostatnia rzecza jest korektor Studio Finish w kolorze NC 20. Wczesniej jedna z dziewczyn pracjacych w Macu dobrala mi NW 20 co bylo kompletna porazka. Ten stapia sie z moja skora idealnie.

To na tyle w tym poscie ale wiedzcie ze CDN... ;)
Pozdrawiam
Kasia

Monday, 30 July 2012

Ogloszenia :)

Kochani z paru wzgledow musze przedluzyc konkurs ktory aktualnie trwa na moim blogu:) Link tutaj: http://mrsbutterfly25.blogspot.com.au/2012/07/dziekuje.html

I tak oto macie jeszcze czas do przyszlego poniedzialku czyli 6.08.

Powodzenia
Buzki
Kasia

Saturday, 28 July 2012

Mobile mix

Witam i zapraszam na krotki post ze zdjeciami z podrozy do Brisbane. Enjoy!

Thursday, 26 July 2012

MAC Subtle Breeze w akcji

Z ostatniego posta juz wiecie ze zakupilam nowy roz z Maca. Po obejrzeniu swatchy na Temptalii nie moglam sie powstrzymac:) Decyzja okazala sie trafna bo roz naprawde prezentuje sie swietnie. Jest naturalny i wytrzymuje na twarzy prawie caly dzien co jak na roze w kamieniu jest calkiem niezle. 

Zobaczcie zdjecia:






Co po nim myslicie?
Pozdrawiam
Buzki
Kasia

Wednesday, 25 July 2012

To nie moja wina...

... ze wszedzie gdzie nie zagladne dziewczyny kusza nowa kolekcja MAC'a i innymi cudami! Tak oto powstal kolejny post zakupowy. A mialam oszczedzac!!


jesli chodzi o MAC'a to spore zamowienie odbiore w weekend podczas wizyty w Brisbane co nie powstrzymalo mnie oczywiscie przed zakupami online. Ehhh...

Moje mydelko do czyszczenia pedzli i BB sie skonczylo tak wiec zamowilam kolejne, tym razem w wersji szamponu. Poprzedni idealnie doczyszczal Beauty Blendera jak i pedzle mam nadzieje ze ten tez bedzie sie dobrze sprawdzal. Z MAC'a zamowilam tez ich plyn do czyszczenia pedzli ktory uzywam na codzien do dezynfekcji pedzli. Moje ktores z kolei opakowanie i pewnie nie ostatnie :)

NAKED 2- dlugo myslalam nad zakupem bo mam 1sza wersje ale w koncu po pau miesiacach nalog wygral i zamowilam tez ta:D Szczerze mowiac bardziej podoba mi sie od 1 ktora oddam siostrze. :) Zobaczcie sami:


Naked 2 u gory:)
Swietnym pomyslem bylo dodanie czarnego matowego cienia ktory idealnie sprawdza sie jako eyeliner:) Ogolnie jestem bardzo zadowolona.

Oprocz tego zamowilam tez eyeliner z UD w kolorze czarnym:

Oraz roz z Mac'a. W sklepie w ktorym skladalam zamowienie go nie mieli a bardzo napalilam sie na ten kolor. Okazal sie spelnieniem marzen:)) Mowa o Subtle Breeze:



Niedlugo pokaze Wam jak pieknie prezentuje sie na twarzy.
To wszystko na dzisiaj.
Pozdrawiam
Buzki
Kasia
xxx

Sunday, 22 July 2012

Nowa szczoteczka...

Jako ze pracuje w klinice dentystycznej i "naogladam" sie roznych ludzi i tego do czego prowadzi niedbanie o zeby jestem teraz istna maniaczka. Szczotkuje, nitkuje, chodze na przeglady co 6 miesiecy itd. Moj maz mowi ze to juz obsesja ale przynajmniej pozytywna! :)

Jako ze niedlugo moje zeby beda "zdrutowane" hehe bo czeka mnie aparat ortodontyczny bedzie mi duzo trudniej dobrze czyscic zeby i z tego powodu zainwestowalam w nowa, gadzeciarska szczoteczke:) Plusem jest tez to ze jako pracownik moglam ja dostac duzo taniej.


Model to Oral B Triumph 5000- najnowszy model z tej firmy. Swietnym pomyslem jest  (i wbrew pozorom nie tylko dla dzieci)  maly "ekran" ktory mierzy czas, pokazuje kiedy ruszyc z jednego kwadronu w drugi, a takze da nam znac kiedy szczotkujemy zbyt mocno.


Bardzo podoba mi sie tez wskaznik baterii na raczce czego brakowalo mojej poprzedniej szczoteczce Phillips Soniccare.

W tej chwili uzywam wkladow Floss Action ktory skuteczniej czysci przestrzenie miedzyzebowe ale do wyboru jest jeszcze kilka innych, miedzy innymi Sensitive do wrazliwych zebow.


Ogolnie jestem bardzo zadowolona z zakupu i polecam ten model wszystkim.

A Wy uzywacie zwyklej, manualnej szczoty czy tez elektrycznej?
Pozdrawiam
Kasia

Saturday, 21 July 2012

Sposob na "prawie" sztuczne rzesy...

Ktora z nas nie marzy o dlugich, gestych rzesach ktore wygladaja prawie jak sztuczne? Ja tak, i w dazeniu do perfekcyjnych rzes przetestowalam chyba 100 roznych maskar. wiekszosc byla ok ale zawsze mialam jakies male ale do zarzucenia. Jak to kobieta...
Niedawno dokonalam kolejnych zakupow ktore mialy mi dac uwodzicielskie spojrzenie i rzesy jak firanki :D Tym razem jednak trio ktore zakupilam naprawde dziala i pomaga mi uzyskac takie spojrzenie:


Jak to robie?  Za pomoca 3 produktow ktore ostatnio sobie ulubilam:


Mowa tutaj o:
Shiseido Lash Curler czyli zalotka od Shiseido
Dior Lash Serum- serum do rzes o wlasciwosciach wzmacniajacych, odzywiajacych, pogrubiajacych i wydluzajacych. Wydaje sie zbyt piekne by bylo prawdziwe? Moge potwierdzic ze jednak dziala!
Dior Diorshow Iconic tusz do rzes wydluzajacy i podkrecajacy. Ten tusz juz pewnie znacie, wspominalam o nim kilka razy i faktycznie daje przepiekny efekt na rzesach.
Jednym slowem: trio doskonale!

Zobaczcie jak pod wpywem tych produktow zminiaja sie moje rzesy:


Na pierwszym zdjeciu moje "nagie" rzesy, na drugim z serum a na ostatnim z jedna warstwa tuszu Diorhow Iconic.

Naprawde jestem bardzo zadowolona z efektu oraz trwalosci calego makijazu. Wreszcie znalazlam swietna recepte na idealne rzesy i napewno bede jej wierna.

A jaki jest Wasz sposob na dlugie rzesy? Stosujecie bazy/ odzywki?

Jesli chcecie wziasc udzial w moim rozdaniu zapraszam tutaj

Thursday, 19 July 2012

Dziekuje!

Zakladajac tego bloga nie zdawalam sobie sprawy jak duzo przyjemnosci sprawi mi jego prowadzenie. W tej chwili nawet wiecej niz moj kanal na YT :)
Oczywiscie blog nie istnial by bez Was dlatego w ramach podziekowania przygotowalam dla was male rozdanie. Chce zebyscie wiedzieli ze kazdy nowy obserwator czy komentarz duzo dla mnie znaczy.

Przechodzac do sedna, nagrody:


I nagroda: Masc Paw Paw , balsam Paw Paw oraz 100% olejek z drzewa herbacianego ktory tak uwielbiam.

 II Nagroda-  masc Paw Paw oraz miniaturka kokosowego filtru przeciwslonecznego, idelanego do torebki.


III i IV nagroda masc Paw Paw.


Wszystkie nagrody sa produktami wyprodukowanymi w Australii, organicznymi, i naturalnymi.

A teraz zasady:
1. Musisz byc obserwatorem tego bloga aby moc wziasc udzial w rozdaniu.
2. Pod tym postem zostaw komentarz- rymowanke/wierszyk  odpowiadajacy na pytanie: CO JEST GLOWNYM SKLADNIKIEM MASCI PAW PAW.
3. Jesli nie ukonczylas 18 lat popros rodzicow lub opiekunow prawnych o zgode na wziecie udzialu w rozdaniu .(w razie wygranej bede potrzebowala twpje dane osobowe do wysylki).
4. Konkurs trwa od teraz do 06.08.2012 do godziny 6.00 rano polskiego czasu.

Sposrod wszystkich komentarzy wybiore 4 ktore najbardziej mi sie spodobaja.Mozecie zostawiac wiecej niz 1 komentarz.  Zycze wszystkim powodzenia!

Pozdrawiam
Buzki
Kasia

A juz jutro ....

Zdradze wam moj sposob na takie rzesy:

Grapefruit

Tez tak macie ze przechodzicie "fazy" na kosmetyki/muzyke/jedzenie?
Ja ostatnio weszlam w faze grapefruitowa:) Te owoce lubilam od zawsze ale ostatnio jem 2-3 dziennie! Zwlaszcza ze ehem zaczelam chodzic na silownie i jak wracam to grapefruit i woda daja mi najlepsze orzezwienie! Wiec tak czesciowo wyglada moje sniadanie i podwieczorek:



Yuuuuuuuummmmmyyy!!! :)
A czym Wy sie "orzezwiacie"tego lata ?:D
Pozdrawiam
Kasia

Wednesday, 18 July 2012

Tangle Teezer

Wszyscy maja Tangle Teezer mam i ja! :) Swoja pierwsza szczote kupilam w tamtym roku, pod wplywem Agi z kanalu Nieesia25. Od tego czasu sluzyla mi dzielnie az do ostatniego wyjazdu do Brisbane gdzie moj maz podczas wnoszenia/wynoszenia/przekladania (nie jestem pewna) bagazu ja zgubil.
Przez 2 dni nie czesalam wlosow co bylo koszmarem i zaraz po przyjezdzie zamowilam kolejna szczotke. Tym razem wybralam wersje rozowa. Jest sliczna i dobrze sluzy moim koltuniacym sie na kazdym kroku wlosom.

Pare dni temu dostalam przesylke.


A Wy uzywacie Tangle Teezera czy normalnej szczotki/grzebienia?
Pozdrawiam
Kasia

Monday, 16 July 2012

Bielenda Bawelna 2Fazowy Plyn do demakijazu- Recenzja

Witam Kochani, jak sie macie? Mam nadzieje ze weekend minal Wam dobrze i jestescie przygotowany na kolejny tydzien. Moj poniedzialek sie juz skonczyl (Thx God!!) i teraz juz z gorki.

Dzisiaj obiecana recenzja polskiego produktu z Bielendy- plynu do demakijazu oczu.



Jak produkt reklamuje producent?
"Niezwykle delikatny a rownoczesnie wyjatkowo skuteczny plyn do demakijazu rowniez wrazliwych oczu. Dzieki specjalnej, 2 fazowej formule skutecznie i calkowicie usuwa nawet najmocniejszy tusz wodoodporny. Keratyna zawarta w plynie wzmacnia rzesy, a kwas hialuronowy nawilza oczy i cienka skore wokol nich, usuwa uczucie suchosci oka. Koi. lagodzi podraznienia, usuwa slady zmeczenia oczu i obrzeki. Nie pozosatawia tlustej warstwy."
Ufff, sporo tego. A co ja mam do powiedzenia?
 Konsystencja- typowa, zgodna z nazwa, dwufazowa. Przed uzyciem plyn trzeba dokladnie wstrzasnac po czym uzyskujemy jednolity plyn. Bardzo waznym faktem dla mnie jest to ze plyn zarowno podczas jak i po demakijazu nie zostawia tlustej powloki czy uczucia "zamglonych" oczu.
 Dzialanie- szczerze mowiac mimo przeczytania wielu pozytywnych opinii na temat tego produktu bylam raczej sceptycznie nastawiona. Do tej pory, wszystkie tansze produkty nie radzily sobie  z usuwaniem nawet delikatnego makijazu oka, nie mowiac juz o eyelinerach czy tuszu wodoodpornym. Juz podczas pierwszego uzycia bylam naprawde bardzo pozytywnie zaskoczona. Plyn dobrze radzil sobie z tuszem, (nawet tym wodoodpornym chociaz tutaj trzeba bylo "popracowac" troszke dluzej), eyelinerem i cala reszta.

Ogolnie rzecz biorac za takie pieniadze (okolo 12 zl) dostajemy naprawde dobry produkt. I oczywiscie sa rzeczy do ktorych mozna sie przyczepic  jak np pojemnosc (125ml stosunkowo malo), czy wydajnosc (produkt zuzywa sie baardzo szybko) to nie bede sie nad nimi rozwodzic z tego wzgledu ze overall produkt zrobil na mnie pozytywne wrazenie, a ktoz nie ma wad? :)

Na koniec jeszcze, jako potwierdzenia tej pozytywnej recenzji dodam, ze zuzylam juz 1 cale opakowanie a wlasnie doszly do mnie 2 kolejne w tym wersja Avokado o ktorej tez slyszalam wiele dobrego.

Mam nadzieje ze recenzja sie Wam przyda. Jesli macie jakiekolwiek pytania na temat produktu to zapraszam w komentarze! :)

Pozdrawiam
Buzki
Kasia




Wednesday, 11 July 2012

Denko czerwiec/lipiec

Pora na pochwalenie sie moimi zuzyciami minionego miesiaca.:) Na pierwszy rzut niech idzie pielegnacja ciala:


I tak po kolei zaczynajac od lewej:
-Vagisil zel do higieny intymnej hmmm zabrzmi to dosc dziwnie ale zapach tego preparatu ewidentnie nawiazuje do perfum Chanel Chance hehen poza tym dziala dobrze.
- Scrub Actually Soap&Glory peeling cukrowy do ciala, bardzo dobrze dzialal. Jedyne do czego moge sie przyczepic to wydajnosc. Ale generalnie ja peelingi zuzywam dosc szybko.
- Zel pod prysznic St.Ives- bardzo wydajny, bogaty zel idealny na zime, nie testowany na zwierzetach, tani... same plusy. Dodatkowo ciezki do okreslenia zapach (budyniowy? grysikowy??) przypomina dziecinstwo:))
- Samoopalacz Neutrogena ,Bardzo dobry samoopalacz za smieszne pieniadze-2.99$. Nie zostawia smug, ladnie sie zmywa, daje delikatny, zlotawy odcien.

To tyle jesli chodzi o cialo, teraz kolej na pielegnacje wlosow:



- Maska do wlosow Gliss Kurr (?) nic specjalnego, pewnie nie kupie ponownie.
-Herbal Essences Body Envy szampon dodajacy objetosci pokochalam go za zapach ale poza tym nie mial mi nic do zaoferowania wiec bylam szczescliwa gdy wreszcie sie skonczyl. Pewnie nie kupie ponownie.
- Natura Silk jedwab do wlosow hmmm dosc specyficzny produkt ktory czasami uzywalam po prostowaniu, na koncowki i do tego sprawdzal sie dobrze.

Jesli chodzi o pielegnacje twarzy to zuzylam nastepujace produkty:




-Bioderma Sebium moim zdaniem mocniejsza wersja standardowej, sensibio. Idealna do skory mieszanej i tlustej.
- Woda termalna Avene moj ideal, zawsze do niej wracam. Kolejna butelka juz zuzyta do polowy :D
- Clarins Gentle Refiner peeling do twarzy- bardzo dobry natomiast za ta cene mogloby go byc wiecej.
- Clinique All About Eyes- dobry krem pod oczy, w tej chwili mam Shiseido i zobaczymy jak bedzie sie sprawdzal na dluzsza mete.

Na koniec zostawilam Wam kolorowke:


- Mac Matchmaster- dobry podklad, nie wybitny ale daje rade. Dobry do cery mieszanej/tlustek
- Clarins Everlasting Foundation recenzja  tutaj

Na koniec jeszcze jedno zuzycie ktore niezbyt pasowalo do zadnej z wyzej wymienionych kategorii- Mydlo do czyszczenia pedzli Beauty Blender. Bardzo sie polubil z moimi pedzlami, daje rade usunac wszystkie przebarwienia/ zabrudzenia z pedzli. Polecam. Idzie do mnie wersja w szamponie.


A czy wy kontynujecie projekt denko?
Pozdrawiam
Kasia

Monday, 9 July 2012

Roze, roze, roze....



Czyli moja skromna ( a moze i nie:)) "kolekcja" rozy do policzkow na prosbe Ani :))
Calkiem niedawno pozbylam sie kilku rozy ktorych nieuzywalam i na ich miejsce oczywiscie dokupilam nowe :DD Nie opozniajac.

Mac
W tej chwili posiadam 3 roze z tej firmy- jeden w kremie i dwa w kamieniu. Wszystkie trzy bardzo lubie i polecam:




Nastepnie roz z Collection 2000 z wymianki z Aga. jest naprawde dobry i swietny do zabrania na wakacje bo to tak jakbysmy zabieraly 5 kolorow :)





Nastepnie roz ktory pojawial sie czesto w moich ulubiencow- polecam zwlaszcza dla bladziochow- Laura Mercier Second Skin Cheek Colour w kolorze Rose Petal.



Nastepny roz z wymianki: Maybelline dream touch w kolorze 02- typowa brzoskwinia. Nie uzywam go zbyt czesto i pewnie niedlugo znajdzie nowego wlasciciela:)



A jakie sa Wasze ulubione roze?
Pozdrawiam
Kasia

Sunday, 8 July 2012

Moja Pandora

Jak pewnie wiekszosc kobiet swoja Pandore mam i ja. Nie kupilam ja sama a dostalam od przyjaciol z Irlandii. Podobnie bylo z pierwsza zawieszka- dwoma motylkami ktore symbolizuja nasza przyjazn. Za kazdym razem kiedy na nie patrze przypominaja mi sie cudowne chwile jakie razem spedzilismy...

Na mojej bransoletce nie ma wiele zawieszek za to kazda z nich cos dla mnie znaczy i symbolizuje- kwiaty kupilam na lotnisku opuszczajac Irlandie, balwanka dostalam na pierwsze swieta w Australii itd..
Jestem cierpliwa w kompletowaniu bransoletki bo chce zeby tworzyla ona pewna historie a nie byla zlepkiem nic nie znaczacych charmsow tylko dlatego ze mnie na nie stac, bo sa modne itd.




A Wy macie Pandore?
Kupujecie duzo zawieszek?

Pozdrawiam
Kasia