Tuesday, 22 May 2012

Buble Maj 2012

Czesc kochani, jak Wam mija tydzien? Ja w poprzednim tygodniu pracowalam az 6 dni dlatego ten tydzien bedzie dosc dluuuugi :)
Dzisijeszy post bedzie o produktach ktore u mnie sie nie sprawdzily i ktorych zaraz po napisaniu tego potsa sie pozbede.

A sa to:

Tusz do rzes ktory byl dodatkiem do jednej z gazet dobrych kilka tygodni temu. Niby firma ok, idea tuszu tez- jest to tusz ktory ma sprawic ze nasze rzesy beda tak wydluzone, ze beda wygladac na sztuczne. Takich cudow sie nie spodziewalam ale jednak chcialam zeby tusz robil cokolwiek z moimi rzesami. Formula tuszu jest okropna- z jednej strony mamy wlokna ktore maja sluzyc jako baza a z drugiej tusz. Tego sie na uzywac. Wlokna sa zupelnie suche co sprawia ze juz podczas wyciagania szczoteczki z opakowania fruwaja wszedziew wokol. szczerze mowiac tylko raz zdecydowalam sie je nalozyc na rzesy i byl to duzy blad... Wlokna dostaly mi sie oczu i bylo szczypanie, podraznienia i ogolna masakra. Nie wiem kto wpadl na tak "genialna" formule!! Kosz gwarantowany.




Drugi bubel to produkt o ktorym duzo sie naczytalam i mialam chyba nieco zawyzone wymagania. jest to korektor Age Rewind z firmy Maybelline. Sama firme bardzo lubie ale powinni chyba zostac przy produkcji tuszy bo to wychodzi im najlepiej... Korektor ma rozjasniac cienie pod oczami i wyrownac drobne zmarszczki. Niestety nie jest to kolor ktory pasuje do mojego koloru skory- jest zdecydowanie zbyt rozowy i za bardzo odznacza sie przy reszcie makijazu. Powedruje do mojej siostry/ mamy :)


To na tyle bubli, na szczescie nie bylo ich zbyt wiele... A Wy ostatnio zawiodlyscie sie na jakims produkcie?
Pozdrawiam
Kasia

No comments:

Post a Comment