Monday, 16 April 2012

Gazetowe dodatki

Hej Kochani, jak Wam mija tydzien?
Ja jestem bardzo zapracowana, a wkrotce szykuja sie male zmiany wiec bedzie jeszcze gorzej.
Po poscie Nieesi25 czyli Agi o dodatku probki Liz Earle i sciereczki muslinowej do jednej z gazet w UK psioczylam ze u nas bieda, i dodatkow zero. HA!, Ironia losu bo nastepnego dnia podczas wizyty w sklepie moim oczom ukazala sie Marie Claire a wniej jako bonus pelnowymiarowy krem pod oczy z Burt's Bees.Hurrrra!!! :))  Koszt takiej przyjemnosci to $8.40.

Dziewczyny z AU- macie niepowtarzalna szanse zgarnac przyzwoity dodatek do gazety. Korzystajcie bo niewiadomo kiedy to sie powtorzy ;))

A oto kilka zdjec jako dowod rzeczowy:




Pozdrawiam
Kasia

4 comments:

  1. ale fajnie, ze tez macie fajne dodatki:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Czasem im sie zdarza dorzucic cos fajnego :)

      Delete
  2. A u nas w PL ostatni sensowny dodatek jaki widziałam to błyszczyk z Oriflame już jakiś czas temu (chyba, że coś przeoczyłam). Dziś przeszłam się po sklepach i jedyne dodatki w gazetach to jakieś katalogi. Heh, fajnie, że chociaż w innych krajach nie ma takiej posuchy ;D A ten kremik sama bym chętnie potestowała ;) Pozdrawiam i gratuluję zdobyczy ;)

    ReplyDelete
  3. Hej! Ja w Polsce nie widziałam chyba jeszcze nic ciekawego, zwłaszcza jeżeli chodzi o kosmetyki....tak więc nic tylko zostaje nieposkromniona zazdrość :P

    ReplyDelete