Monday, 27 February 2012

Poniedzialki

Zauwazylam taki trend u siebie w pracy ze wszyscy narzekaja na poniedzialki, fakt oznacza to koniec weekendu ale zarazem zblizamy sie do kolejnego! Zreszta, ja wierze w potege umyslu i wiem ze jak wmowimy sobie ze poniedzialek bedzie do kitu to faktycznie sciagniemy na siebie tylko zle rzeczy.
Ja dochodze do wniosku ze czas tak szybko uplywa, dni, miesiace, lata i zostaje nam coraz mniej czasu tak wiec cieszmy sie kazda minuta jaka jest nam dana:) Bedziemy o wiele szczesliwsi.

To na tyle z filozofii:) Oprocz tego jako ze poniedzialek jest dobrym dniem na poczatki wszelkiego rodzaju postanowilam zacza moja kuracje ujedrniajaca z uzyciem balsamu z Soap&Glory Sit tight. Pierwsze wrazenia? Przez okolo 10 minut od aplikacji myslalam ze mi tylek wypala:D Na opakowaniu jest napisane ze oznacza to ze produkt dziala jednak nie spodziewalam sie takiej MOCY haha Tak wiec byc moze obudze sie jutro i moj tylek bedzie gladki jak u niemowlaka! haha ;-)

A wy stosujecie jakies ujedrniacze? Jesli tak to jakie mozecie polecic?

Do nastepnego
Buzki
Kasia

2 comments:

  1. Przy okazji "wypalanego tyłka" jak używałam Perfecta Extra Slim (termoaktywne serum-laser... ten czerwony) z Dax Cosmetics to też tak miałam ;) ale weselej było przy serum chłodzącym (ta sama firma) było mi tak zimno, że biegłam pod kołdrę z prędkością światła i próbowałam się pod nią nie ruszać bo każdy ruch powodował nową falę zimna. Później wpadłam na pomysł grzania tyłka pod kaloryferem ;D ale można znieść to zimno, bo to serum rzeczywiście działa. Nie żebym od razu miała supergładką skórę, ale dało się zauważyć różnicę ;)

    ReplyDelete